16-latek zatrzymany przez policję.
Groził rówieśnikom śmiercią, fascynował się „aktywnymi strzelcami” i zapowiadał zabójstwo byłej dziewczyny. Dzięki błyskawicznej akcji policjantów ze Śródmieścia, 16-latek trafił do policyjnej izby dziecka, a stamtąd do ośrodka wychowawczego. Służby ostrzegają: to realne zagrożenie, na które trzeba reagować natychmiast.
Niepokojące sygnały ze szkoły.
Sprawa swój początek miała w jednej z warszawskich szkół. Placówka powiadomiła policję o agresywnych i niepokojących zachowaniach byłego ucznia. Choć nastolatek już wcześniej sprawiał problemy wychowawcze (jego rodzina była pod nadzorem kuratora), ostatnie sygnały były znacznie poważniejsze.
Analiza przeprowadzona przez funkcjonariuszy z Zespołu do spraw Nieletnich i Patologii nie pozostawiała złudzeń – zagrożenie życia innych osób było realne.
Fascynacja zamachowcami i groźby śmierci.
Z ustaleń śledczych wyłania się mroczny obraz nastolatka. 16-latek podczas spotkań towarzyskich miał:
- wielokrotnie grozić rówieśnikom pozbawieniem życia,
- zapowiadać zabójstwo swojej byłej partnerki,
- wyrażać uznanie dla tzw. „aktywnych strzelców” (sprawców masowych strzelanin i zamachów).
Znajomi opisywali go jako osobę skrytą i budzącą niepokój. Policjanci podczas zatrzymania zabezpieczyli laptop oraz telefon chłopca. Biegli sprawdzą teraz ich zawartość, by ustalić, czy nastolatek planował konkretne ataki.
Decyzja sądu i apel policji.
Akcja policji była natychmiastowa. Chłopiec został zatrzymany i przewieziony do policyjnej izby dziecka. Na wniosek zebranych dowodów, Sąd Rejonowy w Legionowie podjął decyzję o tymczasowym umieszczeniu 16-latka w młodzieżowym ośrodku wychowawczym.
Policja apeluje: „Prosimy rodziców i opiekunów o czujność. Obserwujcie zachowania swoich dzieci, szczególnie w sieci. Każdy sygnał o fascynacji przemocą czy groźby kierowane do rówieśników muszą spotkać się ze zdecydowaną reakcją”.
Autor: Kamil Bednarczyk
Źródło: KSP












