Strona główna / Informacje / Straż Graniczna rozbiła proceder nielegalnego zatrudnienia pod Wrocławiem.

Straż Graniczna rozbiła proceder nielegalnego zatrudnienia pod Wrocławiem.

nielegalna praca we wrocławskim zakladzie

Udawali turystów, pracowali nielegalnie.

W wyniku kontroli legalności zatrudnienia w jednej z podwrocławskich firm ujawniono 8 cudzoziemców, którzy świadczyli pracę niezgodnie z obowiązującymi przepisami. Obcokrajowcy deklarowali wjazd do Polski w celach turystycznych, jednak rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Teraz czekają ich surowe konsekwencje administracyjne, a przedsiębiorcy grozi wysoka grzywna.

Do zatrzymania doszło w poniedziałek, 1 czerwca 2026 roku. Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej we Wrocławiu-Strachowicach, realizując zadania ukierunkowane na zwalczanie szarej strefy na rynku pracy, udali się do jednego z zakładów zlokalizowanych w powiecie wrocławskim. Typowanie branży okazało się bezbłędne.

Kontrola legalności zatrudnienia w branży przetwórstwa owoców

Działania mundurowych skupiły się na przedsiębiorstwie zajmującym się zbiorem oraz przetwórstwem owoców. To właśnie tam, w szczycie sezonu, bardzo często dochodzi do nadużyć związanych z procedurami migracyjnymi. Głównym celem akcji było ujawnianie przypadków nielegalnego wykonywania pracy przez cudzoziemców oraz weryfikacja dokumentów uprawniających do pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Podczas skrupulatnego sprawdzania dokumentacji kadrowej oraz weryfikacji tożsamości osób przebywających na terenie zakładu, strażnicy graniczni ujawnili rażące nieprawidłowości. Okazało się, że ośmiu pracowników pochodzących z Ameryki Południowej i Środkowej wykonuje obowiązki służbowe bez jakichkolwiek wymaganych prawem zezwoleń czy oświadczeń o powierzeniu pracy.

Wśród zatrzymanych znaleźli się obywatele trzech państw:

  • Kolumbii,
  • Gwatemali,
  • Wenezueli.

Zadeklarowali urlop, wybrali pracę. Cel pobytu niezgodny z wizą

Mechanizm procederu był klasyczny dla tego typu naruszeń prawa migracyjnego. Jak ustalili funkcjonariusze z Wrocławia-Strachowic, obcokrajowcy przekraczając granicę i wjeżdżając na terytorium Polski, oficjalnie deklarowali wyłącznie turystyczny cel pobytu. Prawo w tej materii jest jednak bezwzględne – status turysty uniemożliwia podjęcie jakiejkolwiek działalności zarobkowej.

Ważne dla pracodawców: Podjęcie zatrudnienia w sytuacji, gdy celem pobytu na terytorium RP jest turystyka, stanowi rażące naruszenie przepisów. Cel pobytu niezgodny z deklarowanym to w świetle polskiego prawa wystarczająca przesłanka do natychmiastowego zatrzymania cudzoziemca przez powołane do tego organy.

Deportacja i zakaz wjazdu do Strefy Schengen

Dla ośmiu zatrzymanych obywateli Kolumbii, Gwatemali i Wenezueli „wakacje” w Polsce zakończą się przymusowym powrotem do ojczyzny. Tuż po zakończeniu czynności kontrolnych na terenie zakładu przetwórczego, mundurowi wszczęli wobec wszystkich ujętych osób oficjalne postępowania administracyjne.

Ich finałem będzie wydanie decyzji o zobowiązaniu do powrotu do kraju pochodzenia. Na tym jednak sankcje się nie kończą. W wydanych dokumentach administracyjnych cudzoziemcy otrzymają dodatkowo wielomiesięczny zakaz ponownego wjazdu na terytorium Polski oraz do wszystkich innych krajów strefy Schengen. To drastycznie zamknie im drogę do legalnego podróżowania po Europie w najbliższej przyszłości.

Widmo surowej kary dla nieuczciwego pracodawcy

Konsekwencje procederu dotkną nie tylko samych imigrantów. Pod lupą inspektorów i Straży Granicznej znalazł się właściciel kontrolowanej firmy z powiatu wrocławskiego. Polskie przepisy antykryzysowe oraz prawo pracy nakładają na zatrudniających obowiązek drobiazgowej weryfikacji statusu pobytowego każdego cudzoziemca jeszcze przed dopuszczeniem go do stanowiska pracy.

W związku z wykrytymi nieprawidłowościami i rażącym złamaniem ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, wobec pracodawcy zostanie skierowany wniosek do sądu. Za nielegalne zatrudnienie cudzoziemców przedsiębiorcy grozi teraz bardzo wysoka kara grzywny, która w skrajnych przypadkach może wynieść nawet do 30 000 złotych.

Służby zapowiadają, że kontrole legalności zatrudnienia w regionie dolnośląskim będą kontynuowane – szczególnie w branżach sezonowych, takich jak rolnictwo, ogrodnictwo i przetwórstwo owocowo-warzywne.

Autor: Kamil Bednarczyk

Źródło: Straż Graniczna.

Zdjęcie: Straż Graniczna

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *