Korupcja w Urzędzie Miasta Poznania.
Centralne Biuro Antykorupcyjne nie zwalnia tempa w śledztwie dotyczącym korupcji w poznańskim magistracie. 27 maja 2026 roku agenci warszawskiej Delegatury CBA zatrzymali kolejne dwie osoby uwikłane w proceder ustawiania decyzji administracyjnych dla inwestycji budowlanych. W ręce służb wpadli urzędnik oraz prezes firmy deweloperskiej. To już piąta akcja w tej wielowątkowej sprawie.
Urzędnik i deweloper w rękach CBA.
Zatrzymań dokonano na terenie województwa wielkopolskiego pod nadzorem Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej. Wśród nowo zatrzymanych znaleźli się:
- Pracownik Urzędu Miasta Poznania,
- Prezes firmy z branży deweloperskiej, który według śledczych miał wręczać łapówki byłemu naczelnikowi Wydziału Uzgodnień Zewnętrznych ZDM w Poznaniu.
Równolegle z zatrzymaniami, agenci CBA – przy wsparciu poznańskiej delegatury – przeprowadzili ofensywę przeszukań. Służby weszły m.in. do samego Urzędu Miasta w Poznaniu oraz kilku innych lokalizacji w regionie, zabezpieczając obszerną dokumentację papierową oraz nośniki elektroniczne.
Decyzje budowlane za łapówki: Jak działał układ?
Z ustaleń prokuratury wyłania się obraz zorganizowanego procederu, który trwał nieprzerwanie w latach 2020 – 2025. Przedsiębiorcy z branży budowlanej regularnie opłacali się urzędnikom pełniącym funkcje publiczne w Poznaniu.
Mechanizm był prosty: w zamian za korzyści majątkowe deweloperzy kupowali przychylność magistratu i bezproblemowe, pozytywne rozstrzygnięcia w postępowaniach administracyjnych. Bez tych decyzji realizacja wartych miliony inwestycji budowlanych byłaby niemożliwa lub znacznie opóźniona.
Skala zabezpieczonego dotychczas majątku pochodzącego z przestępstwa robi ogromne wrażenie. Śledczy przejęli m.in.:
- 1,3 miliona złotych w gotówce,
- Monety kolekcjonerskie o wartości szacowanej na ok. 70 tysięcy złotych,
- Luksusowe zegarki warte blisko 300 tysięcy złotych.
Zarzuty korupcyjne i pranie brudnych pieniędzy.
Zatrzymana dwójka usłyszała w Warszawie łącznie 10 zarzutów. Sprawa dotyczy m.in. przestępstw korupcyjnych (art. 228 i 229 k.k.) oraz prania brudnych pieniędzy (art. 299 k.k.). Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanych wolnościowych środków zapobiegawczych – otrzymali oni dozór Policji oraz kategoryczny zakaz kontaktowania się z określonymi osobami.
Korupcja w Poznaniu: To dopiero wierzchołek góry lodowej.
Majowe zatrzymania to efekt konsekwentnego rozbijania urzędniczo-biznesowego układu. Przypomnijmy, że punktem zwrotnym w śledztwie był lipiec 2025 roku, kiedy to na gorącym uczynku przyjmowania 150 tysięcy złotych łapówki zatrzymano naczelnika Wydziału Uzgodnień Zewnętrznych ZDM w Poznaniu. Mężczyzna ten do dziś przebywa w areszcie tymczasowym.
Obecny bilans śledztwa poraża:
- To już 5. realizacja procesowa w tej sprawie,
- Zarzuty przedstawiono już 23 osobom,
- Łączna liczba zarzutów na koncie podejrzanych wynosi już 67.
Prokuratura oraz Centralne Biuro Antykorupcyjne podkreślają, że sprawa ma charakter wybitnie rozwojowy. Służby analizują zabezpieczony sprzęt elektroniczny i dokumenty, co oznacza, że kolejne zatrzymania w Poznaniu są jedynie kwestią czasu.
Kogo zatrzymało CBA w Poznaniu w maju 2026 roku? Zatrzymano pracownika Urzędu Miasta Poznania oraz prezesa firmy deweloperskiej podejrzanego o wręczanie łapówek.
Czego dotyczy śledztwo korupcyjne w Poznaniu? Procederu przyjmowania korzyści majątkowych przez poznańskich urzędników od deweloperów w zamian za korzystne decyzje administracyjne przy inwestycjach budowlanych w latach 2020–2025.
Ile osób usłyszało już zarzuty? Do tej pory w śledztwie zarzuty postawiono 23 osobom, a sprawa jest rozwojowa.
Autor: Kamil Bednarczyk
Źródło: CBA












