Strona główna / Sport / Iran na MŚ 2026. Bojkot meczów w USA? Mehdi Taj żąda przeniesienia gier

Iran na MŚ 2026. Bojkot meczów w USA? Mehdi Taj żąda przeniesienia gier

Mistrzostwa Świata bez Iranu

Bojkot USA, ale nie turnieju. Czy FIFA zmieni gospodarza?

Sytuacja wokół nadchodzącego World Cup 2026 staje się coraz bardziej napięta. Reprezentacja Iranu, mimo trwającego konfliktu dyplomatycznego i militarnego ze Stanami Zjednoczonymi, potwierdza: nie zamierzamy wycofać się z turnieju. Jednak szef irańskiej federacji piłkarskiej (FFIRI), Mehdi Taj, postawił twardy warunek – Iran nie zagra na terytorium USA.

Negocjacje z FIFA: Kierunek Meksyk?

Choć oficjalny terminarz ogłoszony przez FIFA w grudniu 2025 roku przewiduje, że „Team Melli” rozegra wszystkie mecze fazy grupowej w Stanach Zjednoczonych, strona irańska dąży do zmiany lokalizacji. Mehdi Taj potwierdził, że trwają intensywne rozmowy z FIFA w celu przeniesienia spotkań do Meksyku.

„Będziemy bojkotować Amerykę, ale nie będziemy bojkotować mistrzostw świata” – zadeklarował stanowczo Taj.

Głos w sprawie zabrała już prezydent Meksyku, Claudia Sheinbaum. Zadeklarowała ona, że jej kraj jest otwarty na ugoszczenie reprezentacji Iranu oraz ich grupowych rywali: Nowej Zelandii, Belgii i Egiptu. Ostateczna decyzja należy jednak do światowej federacji, która na ten moment trzyma się pierwotnego planu.

Przygotowania w cieniu konfliktu.

Mimo niepewności co do miejsca rozgrywek, Irańczycy nie zwalniają tempa w przygotowaniach sportowych. Drużyna aktualnie przebywa na obozie treningowym w Turcji. W ramach przygotowań Iran rozegra dwa istotne mecze towarzyskie w Antalyi:

  • 27 marca przeciwko Nigerii,
  • 31 marca przeciwko Kostaryce.

Pierwotnie turniej ten miał odbyć się w Jordanii, jednak ze względu na eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie, został przeniesiony do bezpieczniejszej Turcji.

Kontrowersje wokół bezpieczeństwa i azylu.

Atmosferę podgrzewają wypowiedzi polityków. Prezydent USA Donald Trump zasugerował wcześniej, że obecność irańskich piłkarzy w Stanach Zjednoczonych może nie być odpowiednia dla ich „życia i bezpieczeństwa”. Mehdi Taj, były członek Gwardii Rewolucyjnej, wykorzystał te słowa jako argument za koniecznością zmiany gospodarza meczów.

Sytuację komplikuje dodatkowo skandal związany z kobiecą reprezentacją Iranu. Po Pucharze Azji w Australii, część zawodniczek otrzymała azyl polityczny z obawy o represje w kraju. Choć większość delegacji wróciła do ojczyzny, incydent ten rzuca cień na relacje irańskiego sportu ze światem zachodnim.


Co dalej z występem Iranu?

FIFA stoi przed ogromnym wyzwaniem logistycznym i politycznym. Jeśli federacja nie ugnie się pod naciskami Teheranu, mundial w 2026 roku może stać się areną bezprecedensowego bojkotu jednego z gospodarzy.

Autor: Kamil Bednarczyk

Źródło: Reuters

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *