Strona główna / Ciekawostki / Indeks PMI drastycznie poniżej prognoz – co czeka polską gospodarkę?

Indeks PMI drastycznie poniżej prognoz – co czeka polską gospodarkę?

Przemysł w odwrocie.

Sytuacja w polskim sektorze przetwórczym staje się coraz bardziej napięta. Najnowsze dane dotyczące indeksu PMI (Purchasing Managers’ Index) za luty nie pozostawiają złudzeń: polski przemysł wyhamowuje znacznie mocniej, niż zakładali to rynkowi analitycy. Zamiast oczekiwanego odbicia, mamy do czynienia z pogłębieniem negatywnych trendów.

Rozczarowujące dane z polskiego przetwórstwa.

Według raportu opublikowanego przez Business Insider Polska, indeks PMI dla polskiego przemysłu spadł w lutym do poziomu 47,1 pkt. To wynik znacząco gorszy od styczniowego odczytu (48,8 pkt). Rozbieżność z oczekiwaniami ekspertów jest uderzająca – konsensus rynkowy zakładał bowiem wzrost wskaźnika do poziomu 49,3 pkt.

Warto przypomnieć, że wartość 50 pkt stanowi umowną granicę między rozwojem a regresem sektora. Polska gospodarka znajduje się poniżej tego progu już od 10 miesięcy, co świadczy o długotrwałej stagnacji.

Dlaczego jest tak źle? Eksperci Credit Agricole wyjaśniają.

Ekonomiści Credit Agricole zwracają uwagę, że obecny wynik jest najniższym odczytem od sierpnia 2025 roku. Przyczyną tak gwałtownego osłabienia nastrojów jest spadek aż czterech z pięciu kluczowych składowych indeksu:

  • Nowe zamówienia: Ich gwałtowny spadek był głównym motorem napędowym pogorszenia wyników.
  • Zatrudnienie: Redukcja zamówień zmusiła firmy do szybszego ograniczania liczby etatów.
  • Czas dostaw i zapasy: Te obszary również odnotowały regres.
  • Produkcja bieżąca: To jedyny element, który odnotował nieznaczny, choć niewystarczający wzrost.

„Przyspieszenie spadku nowych zamówień przyczyniło się do szybszego zmniejszenia zatrudnienia. W lutym wskaźnik obniżał się najszybciej od maja 2024 roku” – alarmują analitycy.

Czy to koniec nadziei na szybkie odbicie?

Jeszcze pod koniec ubiegłego roku sygnały płynące z gospodarki dawały powody do umiarkowanego optymizmu. W listopadzie 2025 roku PMI wzrósł do 49,1 pkt, co sugerowało, że polski przemysł powoli zbliża się do punktu zwrotnego. Poprawa popytu eksportowego i stabilizacja produkcji dawały nadzieję na „miękkie lądowanie”.

Niestety, lutowy odczyt brutalnie zweryfikował te prognozy. Zamiast powolnego wychodzenia na prostą, mamy do czynienia z ponownym nurkowaniem wskaźników operacyjnych. Problemem pozostaje nie tylko niska konsumpcja wewnętrzna, ale przede wszystkim przyspieszający spadek nowych zamówień, który bezpośrednio uderza w rynek pracy.


Podsumowanie w liczbach: | Wskaźnik | Styczeń | Luty (prognoza) | Luty (odczyt) | | :— | :— | :— | :— | | Indeks PMI | 48,8 pkt | 49,3 pkt | 47,1 pkt |

Autor: Kamil Bednarczyk

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *