60 kg narkotyków ukrytych w beczkach i podłodze.
To był spektakularny finał wielomiesięcznego, międzynarodowego śledztwa. Funkcjonariusze z Rzeszowa, wspierani przez CBŚP oraz Krajową Administrację Skarbową, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się przemytem narkotyków z Hiszpanii. W ręce mundurowych wpadło ponad 60 kilogramów substancji odurzających o czarnorynkowej wartości przekraczającej 3 miliony złotych.
Precyzyjna akcja i specjalistyczny sprzęt
Przełom w sprawie nastąpił w połowie lutego 2026 roku. Policjanci z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego KWP w Rzeszowie, działając pod nadzorem Prokuratury Okręgowej, wkroczyli na teren jednej z posesji w powiecie łańcuckim. Mundurowi wiedzieli, że mają do czynienia z profesjonalistami, dlatego do akcji zaangażowano najnowocześniejszą technologię.
Podczas przeszukania pomieszczeń należących do 27-letniego podejrzanego, funkcjonariusze CBŚP wykorzystali georadar, natomiast strażnicy graniczni i celnicy z KAS użyli urządzeń rentgenowskich oraz pomocy wyszkolonego psa służbowego. Intuicja i technika nie zawiodły – narkotyki były ukryte w niezwykle pomysłowy sposób:
- w specjalnych beczkach zakopanych głęboko w ziemi,
- w skrytkach pod podwójną podłogą na strychu.
Arsenał broni i nielegalne papierosy
W toku czynności zabezpieczono nie tylko marihuanę, kokainę i haszysz o łącznej wadze ponad 60 kg. Na miejscu funkcjonariusze znaleźli również przedmioty przypominające broń palną i automatyczną, 500 sztuk amunicji oraz ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych. Skala znaleziska potwierdza, że grupa miała charakter zbrojny i wielobranżowy profil działalności przestępczej.
Międzynarodowy szlak: Hiszpania – Polska
Śledztwo, które swój początek miało jeszcze w 2024 roku, wykazało, że narkotyki trafiały na Podkarpacie z Hiszpanii w ramach wewnątrzwspólnotowego nabycia. Pierwsze zatrzymania miały miejsce już dwa lata temu, kiedy u 44-latka z powiatu jarosławskiego znaleziono 14 kg marihuany.
Dzięki żmudnej analizie operacyjnej i współpracy z organami ścigania w Hiszpanii, polscy śledczy krok po kroku odkrywali kolejne ogniwa przestępczego łańcucha. W kwietniu i październiku 2025 roku przejmowano kolejne transporty (łącznie blisko 40 kg narkotyków) oraz zabezpieczono gotówkę w różnych walutach o wartości ponad 450 tysięcy złotych.
Zarzuty i areszty
W sumie w sprawie zarzuty usłyszało 9 osób – 5 mężczyzn i 4 kobiety. Kluczowymi postaciami w procederze byli:
- 27-latek z powiatu łańcuckiego oraz 44-latek z powiatu jarosławskiego, którzy odpowiedzą za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą.
- Pozostali członkowie grupy, którym zarzuca się udział w przemycie, wprowadzanie narkotyków do obrotu, a także pranie brudnych pieniędzy i utrudnianie śledztwa.
Łączna wartość zabezpieczonego mienia (gotówka, samochody, nieruchomości) przekracza obecnie pół miliona złotych. Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie podkreśla, że sprawa ma charakter rozwojowy. Dzięki eliminacji tak dużej ilości nielegalnych substancji z rynku, realnie poprawiło się bezpieczeństwo mieszkańców regionu.
Autor: Kamil Bednarczyk
Źródło: CBŚP












