Służby rozbiły grupę handlarzy ludźmi
Szokujące odkrycie w sercu spokojnego Ursynowa. W luksusowej posiadłości działało centrum logistyczne grupy przestępczej zajmującej się handlem ludźmi i dystrybucją narkotyków. Funkcjonariusze uwolnili 18-letnią Anastazję, która była przetrzymywana wbrew swojej woli.
Dramat w „bezpiecznej” dzielnicy.
Ursynów kojarzony jest z bezpiecznymi osiedlami i spokojną atmosferą. Tym większe było zdziwienie mieszkańców, gdy rano pod jedną z willi podjechały nieoznakowane radiowozy i jednostki specjalne. Jak wynika z ustaleń śledczych, w budynku dochodziło do procederu, który przypomina scenariusz mrocznego filmu.
Ofiarą grupy padła 18-letnia obywatelka Ukrainy. Dziewczyna przyjechała do Warszawy z nadzieją na uczciwy zarobek, jednak zamiast obiecanej pracy, przeżyła prawdziwy koszmar.
Mechanizm działania sprawców.
Grupa działała w sposób bezwzględny i zorganizowany. Po zwabieniu ofiary na miejsce, sprawcy:
- Zabrali dokumenty i telefon, odcinając ją od kontaktu z rodziną.
- Stosowali przemoc i zastraszanie, by zmusić ją do pracy przy konfekcjonowaniu i dostarczaniu narkotyków.
- Więzili ją w piwnicy budynku, która została przystosowana do długotrwałego przetrzymywania ludzi.
Szczegóły akcji służb
W skoordynowanej operacji wzięły udział jednostki KSP oraz Straży Granicznej. Na miejscu zabezpieczono nie tylko dowody handlu ludźmi, ale także potężne ilości substancji psychoaktywnych.
Bilans interwencji:
- Zatrzymano 12 osób, głównie obcokrajowców powiązanych z międzynarodową siecią przestępczą.
- Przejęto narkotyki o wartości rynkowej szacowanej na kilkaset tysięcy złotych.
- Uwolniono ofiarę, która obecnie znajduje się pod opieką wyspecjalizowanych psychologów.
Autor: Kamil Bednarczyk
Źródło KSP












