Polacy pokochali Wietnam.
To już oficjalne: Polacy pokochali Wietnam miłością bezgraniczną. Najnowsze dane za styczeń 2026 roku nie pozostawiają złudzeń – liczba podróżnych z nad Wisły wzrosła niemal dwukrotnie w porównaniu do ubiegłego roku. Co stoi za tym fenomenem?
Rekordowy styczeń i „polskie podium” na Phu Quoc
Ambasador Wietnamu w RP, Hà Hoàng Hải, podzielił się entuzjastycznymi danymi na platformie X. Tylko w styczniu 2026 roku kraj ten odwiedziło 17 240 Polaków.
„Jest to prawie 2 razy więcej niż rok temu i największy wzrost liczby turystów wśród krajów Unii Europejskiej. Dziękujemy i prosimy o więcej!” – napisał ambasador.
Polska dominacja była widoczna już w 2025 roku. Podczas uroczystości powitania 20-milionowego turysty na lotnisku na wyspie Phu Quoc, główną nagrodę odebrała Polka. Co ciekawe, pasażerowie tuż przed nią i tuż za nią w kolejce… również byli z Polski.
Dlaczego akurat Wietnam? Kluczowe powody
Eksperci wskazują na trzy główne czynniki, które sprawiły, że Wietnam wyprzedził w rankingach popularności dotychczasowy hit – Tajlandię.
- Koniec z wizami: Od 15 sierpnia 2025 roku obywatele Polski mogą podróżować do Wietnamu bez wizy na okres do 45 dni. To ułatwienie ma obowiązywać co najmniej do sierpnia 2028 roku.
- Niskie koszty i egzotyka: Wietnam wciąż oferuje bardzo atrakcyjne ceny przy zachowaniu niezwykle wysokiego standardu usług turystycznych.
- Wzrost popularności po pandemii: Od pełnego otwarcia granic w marcu 2022 roku, liczba turystów rośnie lawinowo.
Dynamika wzrostu turystyki w Wietnamie: | Rok | Liczba turystów ogółem | | :— | :— | | 2023 | 12,6 mln | | 2024 | 17,6 mln | | 2025 | 21,0 mln |
Co musisz wiedzieć przed wylotem?
Jeśli planujesz dołączyć do tysięcy Polaków odkrywających Azję Południowo-Wschodnią, pamiętaj o kilku zasadach:
- Paszport: Musi być ważny minimum 6 miesięcy od daty planowanego opuszczenia Wietnamu.
- Pobyt: Bez wizy możesz przebywać w kraju do 45 dni w celach turystycznych.
- Kierunki: Poza kultową wyspą Phu Quoc, Polacy coraz chętniej wybierają Hanoi, Zatokę Ha Long oraz historyczne miasteczko Hoi An.
Wietnam udowadnia, że mądra polityka wizowa w połączeniu z gościnnością to przepis na turystyczny sukces. Czy rok 2026 okaże się kolejnym rekordem? Wszystko na to wskazuje.
Autor: Kamil Bednarczyk












