80 tysięcy złotych za metr kwadratowy – tyle trzeba zapłacić za prestiżowy adres przy ul. Chłodnej 35. Choć ceny w nowej inwestycji współfinansowanej przez kapitana polskiej reprezentacji zwalają z nóg, pierwsi chętni już rezerwują lokale za miliony. Co kryje się za drzwiami otwieranymi skanem oka?
Inwestycja, o której mówi cała Polska
O inwestycji przy ul. Chłodnej 35 w Warszawie zrobiło się głośno, gdy deweloper Monting Development (którego udziałowcem jest Robert Lewandowski) opublikował oficjalny cennik. Kwoty, które się w nim pojawiły, natychmiast wywołały burzę w mediach społecznościowych i branży nieruchomości.
Podczas gdy średnia cena nowego mieszkania w stolicy oscyluje w granicach 19,1 tys. zł za m², u „Lewego” stawki zaczynają się od 50 tys. zł, a w przypadku najbardziej luksusowych lokali szybują do niebotycznych 80 tys. zł za m².
Portfel gruby jak u mistrza
O skali przedsięwzięcia najlepiej świadczą konkretne liczby:
- Najdroższy apartament: 133 m² za ponad 10,7 mln zł. Co ciekawe, lokal ten jest już oznaczony jako zarezerwowany.
- Dominująca powierzchnia: Większość mieszkań ma od 80 do 90 m².
- Ranking: Inwestycja zdominowała listę najdroższych lokali w stolicy, zajmując liczne miejsca w pierwszej piętnastce zestawienia „Gazety Wyborczej”.
Co kupujemy za taką cenę? (Nie tylko) prestiż
Eksperci od nieruchomości, m.in. Kazimierz Kirejczyk z JLL, zauważają, że lokalizacja przy Chłodnej nie oferuje spektakularnych widoków. Jednak to, co dzieje się wewnątrz budynku, ma rekompensować brak panoramy na parki czy rzekę.
Standard premium przy Chłodnej 35 to m.in.:
- Futurystyczne bezpieczeństwo: System otwierania drzwi przy użyciu skanu oka.
- Usługi konsjerża: Prywatny asystent dostępny dla mieszkańców.
- Relaks i sport: Ekskluzywna strefa fitness oraz strefa relaksu wewnątrz budynku.
- Muzyczne powitanie: Eleganckie foyer wyposażone w fortepian.
- Infrastruktura: Prywatne miejsca parkingowe z indywidualnymi bramami i ładowarkami do aut elektrycznych.
Kontrowersje wokół lokalizacji
Choć nazwisko topowego polskiego piłkarza przyciąga uwagę, analitycy rynkowi są podzieleni. „Widok na Chłodną nie jest atutem” – punktują eksperci na łamach „Wyborczej”. Mimo to, magia nazwiska i niezwykle wysoki standard wykończenia sprawiają, że inwestycja cieszy się zainteresowaniem najbogatszych Polaków, którzy szukają unikalnych nieruchomości typu trophy asset.
Autor: Kamil Bednarczyk












