Nalot na nielegalne „hotspoty” w Warszawie.
Służby nie zwalniają tempa w walce z szarą strefą. W wyniku wspólnej akcji policjantów z Pragi-Północ oraz funkcjonariuszy Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS), zlikwidowano kolejne dwa punkty z nielegalnymi automatami do gier. Zabezpieczono gotówkę oraz sprzęt służący do hazardu bez wymaganej koncesji.
Walka z przestępczością gospodarczą w stolicy przynosi kolejne efekty. Operacyjni z północnopraskiego Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją, wspierani przez mundurowych z działu realizacji MUCS, przeprowadzili skoordynowane uderzenie w nielegalne punkty hazardowe zlokalizowane na terenie Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI.
Forteca na Targówku: Monitoring i selekcja gości
Pierwszy z wytypowanych punktów znajdował się na Targówku. Lokal był starannie przygotowany do prowadzenia zakazanego procederu. Aby uniknąć kontroli, właściciele zainstalowali system kamer monitoringu, a wejście do środka było możliwe wyłącznie po przejściu rygorystycznej selekcji.
Na miejscu funkcjonariusze zastali 39-letniego obywatela Ukrainy, który pełnił rolę tzw. „opiekuna” lokalu. Do jego zadań należało nie tylko pilnowanie porządku, ale przede wszystkim wpuszczanie jedynie zaufanych klientów. Mimo tych środków ostrożności, operacyjni skutecznie weszli do obiektu.
W wyniku przeszukania zabezpieczono:
- 5 automatów do gier hazardowych,
- blisko 11 000 złotych w gotówce (zabezpieczone na poczet przyszłych kar).
Akcja na Pradze-Północ: Pieniądze ukryte w schowkach
Kolejna realizacja miała miejsce zaledwie kilka dni wcześniej na Pradze-Północ. Scenariusz był podobny – wytypowany lokal, w którym organizowano gry bez koncesji. Tym razem „pieczę” nad interesem sprawowała 39-letnia kobieta.
Podczas interwencji doszło do nerwowej próby ukrycia dowodów. Kobieta usiłowała schować gotówkę pochodzącą z nielegalnej działalności w różnych częściach lokalu. Funkcjonariusze wykazali się jednak czujnością i odnaleźli ukryte środki. Efekt? Kolejne 4 automaty wycofane z rynku oraz blisko 8 000 złotych zabezpieczonych przez funkcjonariuszy KAS.
Surowe kary za nielegalny hazard
Zgodnie z obowiązującymi przepisami ustawy o grach hazardowych, za organizowanie gier bez koncesji grożą surowe sankcje. Właściciele nielegalnych automatów muszą liczyć się z karą pieniężną w wysokości nawet 100 tys. zł od każdego urządzenia. Odpowiedzialność karno-skarbowa grozi również osobom obsługującym takie punkty.
Dalsze czynności w sprawie 39-latka oraz jego rówieśniczki z Pragi będą prowadzone przez funkcjonariuszy Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego. To kolejna udana akcja, która pokazuje skuteczną współpracę Policji i Krajowej Administracji Skarbowej w eliminowaniu „hotspotów” z mapy Warszawy.
Autor: Kamil Bednarczyk
Źródło: KSP












